Sobota 12 grudnia

“(…) Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał”.

Słowa dzisiejszej Ewangelii dają nam naukę mówiącą o tym, że Jezusa mamy szukać w każdym napotkanym człowieku. Trzeba do tego wiele pokory, by nie oceniać. Bo jak szukać świętego, nieskazitelnego Boga, w grzesznych ludziach? A jednak jest On, w każdym z nas. I może właśnie o to chodzi, by umieć dostrzec zwycięstwo dobra nad złem w każdej osobie. Mimo ludzkich słabości i upadków, należy pamiętać, że w każdym mieszka Bóg. Jezus mówi, że przed Nim przyszedł Jan Chrzciciel, a nie był należycie szanowany. Jeśli ktoś mówi: “Bóg to co innego, Jego szanuję, ale mojej teściowej nienawidzę”, to przeczy sam sobie. Panie Jezu pomóż nam odpowiedzieć dobrze na Twoje zaproszenie do miłości względem każdego człowieka. Nieustannie ucz nas kochać, jak Ty.