Sobota 16 września
„Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.”
Wszelkie dobre pragnienia, które przychodzą nam na myśl, jeżeli są zgodne z przykazaniami, to z pewnością pochodzą od Boga. Jezus każdego z nas przyciąga do Siebie na różne sposoby. On wie czego nam potrzeba i kiedy. Budując relację z Jezusem stopniowo przybliżamy się do pełni, do tej nagrody, która czeka na nas w niebie. Każdy z nas ma inną drogę i opowieść swego życia, w którym żyje i działa Jezus. Karmiąc się Ciałem Pana i Słowem Bożymi, a zarazem pielęgnując w sercu każde dobro i dzieląc się nim z innymi ludźmi, jesteśmy coraz bardziej podobni do Boga, który jest samą Miłością. Jezus nadaję sen życia. Zastanówmy się czy myśleliśmy o swoim sercu jak o skarbcu. Dziś Chrystus mówi, że możemy w nim trzymać, albo coś cennego, albo niepotrzebnego. Od nas zależy co wydobywa się z naszego serca. Jak żyjemy. Jak się karmimy i kto lub co jest dla nas ważne. Zastanówmy się też kogo pytamy o zdanie przy podejmowaniu decyzji? Czy chcemy żyć wiecznie, czy tylko tutaj na ziemi? Jeśli człowiek buduje wiarę na przyzwyczajeniach, tradycjach, to ona szybko się rozsypie. Na czym my stawiamy fundament swojej wiary? Serce nie cierpi pustki, dlatego będzie zapełniane dobrem, albo złem. Codziennie stajemy przed wyborami: którędy pójść, co wybrać, jak żyć. Dobry wybór poznamy po owocach, który będzie cieszył także naszego brata i siostrę. Prośmy Pana, abyśmy otwierali się codziennie na to, co mówi do nas Jezus i o mądrość serca by nasze życie było owocne. Niech we wszystkim Bóg będzie uwielbiony!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.