Sobota 18 listopada
„A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego….? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę…”
Czy modląc się do Boga modlitwą prośby w konkretnej sprawie, a nie otrzymując tego, o co prosisz, nie zniechęcasz się? Nie pytasz, dlaczego nie chce ci tego dać? Może gdy nie dostałeś tego o co prosiłeś obraziłeś się na Boga? Może sprawa, w której się modliłeś była dobra, słuszna (w naszym ludzkim pojmowaniu rzeczywistości), a jednak sytuacja ułożyła się inaczej, niż o to prosiłeś. Nawet jeśli wydaje ci się, że sprawy zaczynają wymykać sie spod kontroli, to nie jest to prawda. Nawet jeśli cały świat rozpada się na kawałki… Bóg pomaga nam przetrwać. Nie zawsze wiemy, o co prosić Pana. A nawet jeśli jesteśmy przekonani, że wiemy, co chcemy otrzymać w modlitwie, to niekoniecznie jest rzeczywiście dobre dla nas. Zwracaj się do Boga z pozycji zaufania i proś „… jeśli taka jest Twoja wola, wysłuchaj mnie Panie… Jeśli dasz mi inne rozwiązanie, niż bym chciał, pogodzę się z nim.” Bóg zna nas lepiej niż my sami siebie. Bóg jako najlepszy nasz Przyjaciel daje ci zawsze to, co jest najlepsze. Nawet jeśli nie dostajesz tego, o co prosisz w takiej formie, jak ty byś chciał, to poprzez modlitwę Bóg pokaże ci nowe rozwiązanie sytuacji, może przemieni twoje serce, albo da ci siłę wytrwać w tym położeniu. Może po prostu to, o co prosisz w danej chwili, nie byłoby dla Ciebie dobre. Ty tego nie wiesz, Bóg to wie. Może niska skuteczność modlitwy prośby bierze się stąd, że o wiele łatwiej przychodzi nam koncentrować się w niej na sobie i swoich problemach niż na Panu Bogu. Zwracaj się do Boga słowami „Jezu, Ty się tym zajmij„. Wtedy już nie myśl o problemie, czas i energię spożytkuj na modlitwie uwielbienia. Jezus zajmie się twoim problemem. Polecam Ci modlitwę uwielbienia: Wielbię Cię Jezu w Twoim Bóstwie, Mądrości, Mocy, Majestacie i Chwale. Wielbię w Twoim Miłosierdziu, Dobroci, Delikatności, Bliskości i Trosce, zwłaszcza wtedy, gdy niespecjalnie je odczuwam. Koncentruj sie na Nim, a nie na sobie. Wtedy Pan czuje się zaproszony do twojego życia i zaczyna działać. Uwielbienie to jest taki moment, kiedy w końcu nie mówisz Bogu jak wielkie są twoje problemy, ale mówisz problemom, jak wielkiego masz Boga. Bóg odpowiada na modlitwy swoich dzieci, osób które przyjęły Go do swojego serca i starają sie Go naśladować. On chce, abyśmy zwracali się do Niego z każdą sprawą w modlitwie i zapewnia, ze odpowie na nasze prośby zgodnie ze Swoją wolą.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.