KOCHAĆ CZYSTOŚĆ

Apostolstwo czystość. Środki do jej zdobycia.


„Każdy ochrzczony jest powołany do życia w czystości zgodnie ze swoim stanem życia”. Czystość przeżywana we własnym stanie życia, w ramach szczególnego powołania otrzymanego od Boga, stanowi jedno z największych bogactw Kościoła wobec świata; rodzi się ona z miłości i miłości się podporządkowuje. Jest znakiem Bożym na ziemi. Wstrzemięźliwość dla Królestwa Niebieskiego „nosi przede wszystkim cechy podobieństwa z Chrystusem, który w dziele odkupienia sam dokonał owego wyboru dla Królestwa Niebieskiego. Apostołowie, odcinając się od tradycji Starego Przymierza, gdzie płodność prokreacyjna była traktowana jako błogosławieństwo, poszli za przykładem Chrystusa, przekonani, iż w ten sposób będą Go lepiej naśladować i gorliwiej przygotują się do pełnienia swojej misji apostolskiej. „Stopniowo zrozumieli-jak przypomina nam Jan Paweł II -jak z tej wstrzemięźliwości rodzi się szczególna duchowa i nadprzyrodzona płodność człowieka, która pochodzi od Ducha Świętego.

Może w chwili obecnej dla wielu ludzi czystość wydaje się niezrozumiała, a tym bardziej może być dziwny celibat apostolski i dziewictwo przeżywane pośród świata. Również pierwsi chrześcijanie musieli się borykać ze środowiskiem wrogim tej cnocie. Dlatego ważną częścią apostolstwa, które mamy prowadzić, jest docenianie czystości w asyście cnót, które jej towarzyszą: sprawiać, ażeby była atrakcyjna dzięki naszemu wzorowemu postępowaniu i przedstawiać stałą doktrynę Kościoła w tej kwestii, bowiem otwiera ona drzwi do przyjaźni z Bogiem.

„Kto chce pozostać wierny przyrzeczeniom chrztu i przeciwstawić się pokusom, podejmie w tym celu środki takie, jak: poznanie siebie, praktykowanie ascezy odpowiedniej do spotykanych sytuacji, posłuszeństwo przykazaniom Bożym, ćwiczenie się w cnotach moralnych i wierność modlitwie. Powinniśmy dbać, na przykład, o codzienne drobne rzeczy, związane ze wstydliwością i skromnością: w wyglądzie, w zachowaniu, w pracy i w rekreacji; stanowczo unikać rozmów, które są niegodne chrześcijanina; odmawiać udziału w niemoralnych widowiskach…; a nade wszystko powinniśmy dawać przykładny wzór własnego życia. W naszych rozmowach przy każdej okazji powinniśmy podkreślać piękno tej cnoty i niezliczone owoce, które z niej wypływają, jak: większa zdolność kochania, wielkoduszność, radość, subtelność duszy… Trzeba rozgłaszać wszem i wobec, na cztery strony świata, że ta cnota zawsze jest możliwa, jeżeli stosuje się środki, które nasza Matka Kościół zaleca poprzez wieki: opanowanie zmysłów, roztropne unikanie okazji, strzeżenie wstydliwości, umiar w rozrywkach, wstrzemięźliwość i częste uciekanie się do modlitwy, do sakramentów i do pokuty, częste przyjmowanie Eucharystii Świętej, szczerość… a nade wszystko wielka miłość do Najświętszej Maryi Panny17. Wtedy nigdy nie będziemy kuszeni ponad nasze siły…

Kończąc naszą modlitwę, zwróćmy się ku Najświętszej Maryi Pannie,, Matce pięknej miłości, by nam zawsze pomagała z największych pokus wychodzić silniejszymi i bardziej umocnionymi w miłości.

Gwiazdo Zaranna, śliczna Jutrzenko.

Niepokalana Maryjo, Panienko!

Bez pierworodnej zmazy poczęta,

Módl się za nami, Królowo Święta.