Sobota 23 grudnia

„Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię.”

Postawa Elżbiety i Zachariasza pokazują jasno, jak ważne jest przechowywanie w pamięci Słowa Bożego – tej obietnicy, którą wcześniej dał Archanioł Gabriel Zachariaszowi. Anioł powiedział: „żona twoja, Elżbieta, urodzi ci syna i nadasz mu imię Jan.” ( Łk 1, 13b). Dziś widzimy, że matka łagodnie, ale stanowczo mówi „nie”. Ta odpowiedź Elżbiety jest dla nas przykładem wierności Bożym obietnicom, a zwłaszcza, kiedy chodziło o nadanie imienia, które pochodzi od Boga. W tej sytuacji Elżbieta miała prawo, a nawet słuszność by sprzeciwić się ludzkiej tradycji. Jednak nie po to, by ją zanegować, lecz by wskazać na pierwszeństwo głosu Bożego. Jeżeli wolą Bożą wyrażoną w trakcie modlitwy było, by dziecko nosiło imię Jan, to jak można było postąpić inaczej? Ewangelia pokazuje nam, że wystarczy posłuchać Słowa i pozwolić, by ono się spełniło w naszym życiu, a wtedy nie będzie skomplikowanych spraw, problemów, oskarżeń, pretensji, że coś notorycznie nie wychodzi… To jest niezwykłe, że Bóg wyraża proste słowa – obietnice, które nadają głęboki sens naszemu życiu. Dziś w modlitwie warto posłuchać tego, co mówi Bóg do mnie osobiście, tego czego pragnie dla mnie jako męża, żony, ojca bądź matki, przyjaciela, córki bądź syna, ucznia bądź studentki, zakochanego bądź opuszczonej… Bóg zawsze daje swoje słowo na dany czas i sytuację życia. Tak niewiele potrzeba, by to usłyszeć. Wystarczy tylko powiedzieć: „Mów Panie, bo sługa Twój słucha. (1 Sm 3, 10 b). A imię Jan, nadane dziecięciu, oznacza, że Bóg jest łaskawy. Już niebawem On okaże dla ciebie ogromną łaskę, gdyż dzięki mocy Ducha Świętego będziesz uczestniczyć w cudzie narodzin Jezusa, który przychodzi, abyś nie tyle wierzył, że Bóg cię kocha, ale namacalnie doświadczył Jego miłości w swoim życiu, tam, gdzie dzisiaj jesteś, cokolwiek się dzieje, dobrego lub złego. On okazuje tobie miłość na wszelkie sposoby. Taki jest nasz Bóg – Emmanuel! Bóg jest z nami. On jest zawsze po naszej stronie. Chwała, cześć i uwielbienie Boże w tej cichej i jakże przyciągającej miłości ukrytej w Ciele Jezusa – w kruszynie chleba!