Sobota 29 sierpnia

“Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał.”

Herod bronił Jana i słuchał go z chęcią, choć jednocześnie odczuwał duży niepokój. Wynika z tego, że prawość i świętość Jana pobudzały wrażliwość sumienia Heroda. Głos Jana mówiący o Prawdzie, był głosem sumienia dla innych. Herod uległ pokusom, zgubiły go własne żądze, którym się poddał, co doprowadziło do śmierci Jana. Każdy grzech niesie ze sobą śmierć. Zależnie od tego, co wybierzemy – grzech, czy drogę prawości, wybieramy dla samych siebie życie, lub śmierć. Jesteśmy słabi, dlatego potrzeba nam Bożej pomocy, Bożych łask. Może pomoże konkretne postanowienie, np. rozpoczynanie dnia od czytania Pisma Świętego? Psalmu na dany dzień, może Ewangelii, a może rozdział po rozdziale, Pisma Świętego od początku. Może słuchanie konferencji w internecie, przynajmniej raz w tygodniu? I co ważne – konkretne przekładanie Bożych wskazówek na nasze życie codzienne. Panie, “daj nam usłyszeć Twój głos, rozpoznać go. Daj nam wybierać Twe słowa pośród tysiąca słów. Daj nam zobaczyć Twą twarz, zatrzymać wzrok (…)”.