Sobota 31 grudnia
„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. (…) Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce.”
Nigdy dość powtarzania i przypominania sobie tego jednego zdania: Bóg cię kocha cały czas! Tak, znamy to, nawet przyzwyczailiśmy się do tego zdania, a w sercu wciąż wiele pokojów jest zamkniętych, ile kłopoczemy się wokół spraw ziemskich, które wywołują w nas reakcje lękowe. O czym myślimy kiedy budzimy się ze snu i co w nas nie pozwala odetchnąć z ulgą. Do czasu, kiedy moja „ja” jest na głównym miejscu w sercu, to dotąd nie może w pełni wytrysnąć łaska, która przekształca życie w pełne znaków i cudów. Słowo stało się ciałem – Bóg stał się bliskim nam, że zechciał zjednoczyć się z naszym poturbowanym sercem, które na dnie wciąż woła o ratunek – o zbawienie. Jezus stale przychodzi do serca, puka i czeka na twoją zgodę, każdego dnia na nowo, aby zamieszkać tak po prostu, jak u najlepszego przyjaciela. On tak na ciebie patrzy! I nawet twoje słabości i grzechy, nie mogą zmienić Jego miłości do ciebie! On jest dla ciebie, a ty…? Zobacz dziś, ile już otrzymałeś prezentów. Ale nie tych po choinką, tylko tych niewidzialnych, które otrzymałeś w sercu. Czy wiesz o tym, jak wiele dostałeś? Jak często dziękowałeś za łaski, które Pan wlał w twoje serce? Czy również dziękujesz za te prezenty od Boga, których nie zauważyłeś, za sytuacje w których On był i pomógł ci? Słów braknie by wyrazić wdzięczność Bogu. Niech pozostanie w sercu proste uwielbienie Boga Ojca przez ciszę, spojrzenie w oczy Jezusowi z zadziwieniem Jego miłością i wiernością, i głębokim oddechu ku czci Tchnienia Ojca i Syna!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.