Sobota 4 listopada

„(…) gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: Przyjacielu, przesiądź się wyżej”.


Pokora zawsze jest właściwą postawą. Nie bezmyślne wykonywanie poleceń innych, ale czysta, szczera pokora. Dzisiaj świat, media pokazują nam, że powinniśmy zdobywać wysokie pozycje, rządzić, robić karierę… a brak miejsca na te „małe”, a tak samo ważne role. Dziś dużo mówi się o budowaniu własnej wartości, często mamy z tym problem przez porównywanie się z innymi. Patrząc na to w ten sposób, zawsze znajdzie się ktoś lepszy, mający więcej, ktoś „bardziej”. A dla Pana Jezusa, każda owca jest tak samo ważna… każdą stworzył tak cudownie. Chociaż jedna kuleje, druga ciągle włazi na inne, trzecia przesypia całe dnie, a inna wciąż nie umie trzymać się stada… Każda zupełnie inna, ale w oczach pasterza tak samo ważna, tak samo cudowna. Tak jak my w oczach Pana. I właśnie wobec Niego – naszego jedynego Pana, bądźmi pokorni. Przyjmujmy z pokorą Jego wolę, bo kiedy Jemu zaufamy, On nas wywyższy. Panie Jezu, ucz nas pokory na wzór pokornej Służebnicy Pana, pokory także wobec drugiego człowieka, bo ona uczy słuchać, rozumieć, kochać.