Sobota 8 kwietnia
„(…)Jezus miał umrzeć za naród, a nie tylko za naród, ale także, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno.”
Śmierć Jezusa nie była kartą przetargową dwa tysiące lat temu, za tamtych konkretnych ludzi, których trzeba było wykupić. Nie byli oni gorszymi grzesznikami niż my dzisiaj, do których musiał wyjątkowo zstąpić z nieba Bóg, bo takim jak tamci, już nikt i nic innego by nie pomogło. Jezus ofiarował się za naszych braci, których już dawno nie ma na tym ziemskim świecie, ale również tak samo za nas, za nasze dzieci, wnuki i prawnuki. Ofiara Pana Jezusa znaczy więcej, niż wybawienie któregoś z narodów. Z biegiem czasu nie traci znaczenia, wciąż jest tak samo ważna i zbawienna. Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa oznacza, że wyzwolił i nas z sideł grzechu. Sprawił, że dziś, błądząc, siedząc po szyję w naszych grzechach, nie jesteśmy skazani na potępienie, ale Jezus mówi: chodź do mnie, chcę Cię oczyścić, chcę dać Ci nowe życie. Jest naszym Dobrym Pasterzem, który chce nas zgromadzić przy sobie, w jedno, ukazać piękno wspólnoty, siły jedności na chwałę Boga. Niezależnie od tego, jak bardzo zboczyliśmy z właściwej drogi, teraz jest dla nas czas, byśmy zawrócili, do Boga. On chce nas prowadzić, włączyć do Kościoła, dać poczucie bezpieczeństwa, wsparcia. Panie Jezu, pokazuj nam piękno życia w Kościele, we Wspólnocie, gromadź nas w jedno i bądź uwielbiony zawsze i wszędzie, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się dla Twojej chwały.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.