Środa 6 czerwca
„Jezus im rzekł: „Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie.”
Na nasz ludzki rozum trudne do pojęcia jest to, co ma się wydarzyć po śmierci. Jak to wszystko będzie wyglądało, skoro Jezus tak niewiele mówi o niebie, a właściwie używa porównań ze słowem „jak”. Może to i dobrze, że nie wiemy o wszystkim, co nas czeka w niebie, bo pewnie byśmy zrezygnowali z zaangażowania w ten świat, w własny rozwój, załatwianie różnych przyziemnych spraw i troski o bliskich. Jednak kluczem do skutecznego działania w tym świecie jest zasada patrzenia na koniec drogi, efekt końcowy przedsięwzięcia jakim jest życie. Dobrze wiemy, jak ono przemija, dzień za dniem, miesiące za miesiącami, a lata za latami. A perspektywa życia wiecznego z Bogiem ma ożywiać naszą duszę, wszelkie dobre pomysły, aby już teraz przeżywać początek tego wielkiego wesela Miłości Bożej oglądanej własnymi oczami. Dlatego codziennie potrzebujemy odnawiać w sobie wiarę Słowu Bożemu oraz mocy Pana, że On może wszystko w naszym życiu. Czy na dziś wystarczająco Mu ufam, że ma dla mnie najlepszy plan? Czy staram się szukać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania związane ze śmiercią oraz życiem wiecznym? A może trzeba przyznać się przed sobą, że niewiele rozumiem z Pisma Świętego, bo jeszcze nie spotkałem w swoim sercu żywego Pana, który czeka na otwarcie drzwi mojego serca? Jezus posłał dla nas swego Ducha, aby nas stopniowo doprowadził do całej prawdy. Warto zaprzyjaźnić się z Duchem Świętym, by każdy dzień przeżywać w Jego towarzystwie, pytając o różne rzeczy, o ludzi, o moje powołanie, o moja pracę, studia, czas odpoczynku. Przez taką zażyłość można przygotować się do chwili przejścia do nieba, by być podobnym do aniołów w miłości do Boga! Duchu Święty, otwórz nasze serca na Boża wizję naszego życia, aby ono było piękne światłem nadprzyrodzonym!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.