Środa 09 Wrzesień

ŁK 6 / 20-26

<< Błogosławieni ubodzy , biada bogaczom >>

Życzyć   komuś   dobrze to za mało. Łatwo się mówi o pomocy drugiemu człowiekowi . Łatwo , aż do momentu kiedy jesteśmy obdarci ze słów i teorii rozważań , a pozostają nam tylko suche fakty. Widzimy często przed sobą człowieka  ubogiego,  głodnego, płaczącego , ale też i tego który nam  zazdrości  i nas nienawidzi. Ładne i dobre słowa wydają  się być wtedy niczym , wobec twardych realiów   bezwzględnego życia. Pojawia się bezradność i ból . Wtedy  tym bardziej  powinniśmy działać i podejmować konkretne uczynki pomocy. Wtedy właśnie wyjawimy swoje człowieczeństwo. Jezus uczy nas , że formowanie naszego serca powinno obejmować  nas  całych , to znaczy,  rozum  , ducha , wolę,  słowa i serce , czyli uczucia i emocje. Wszystko  powinna stanowić wielką  jedną całość. Wtedy stajemy się jeszcze  bardziej ludźmi. Wszystko kierujemy ku  Bogu,  wtedy będziemy mogli naśladować Tego,  który nas stworzył. Panie  przymnóż  mam wiary ,  a staniemy się silni Twoją mocą .