Środa 19 Sierpień

MT 20 /1-16

<<Przypowieść o robotnikach w winnicy >>

Słowo Boże objawia nam dzisiaj Boga,  który nie jest surowym sędzią , ale troskliwym parterze i  hojnym gospodarzem. On patrzy na serce człowieka i daje każdemu tyle , ile mu się należy. Przypowieść o robotnikach  w winnicy Pana nie jest łatwa. Wywołuje ona w nas poczucie niesprawiedliwości , bo każdy otrzymuje tyle samo niezależnie od tego co wypracuje. Jezus wskazuje na to,  że Boża logika nie opiera się na kalkulacji , ale na miłości i łasce. Pan pokazuje nam , że Królestwo Boże nie je przedsiębiorstwem  w którym liczy się liczba przepracowanych godzin  lecz przestrzenią,  w której każdy moment otwarcia się na Boga ma nieskończoną wartość,  a ostatnia godzina w logice  Pana  jest całą pełnią. To my  nadajemy charakter temu,  co jest w nas i poza nami . Od  nas bowiem zależy z kim przebywamy i dzielimy życie prywatne oraz zawodowe. Nasza praca powinna być wykonywana dobrze,  bo od  tego zależy końcowy efekt. Nie bójmy się zaufać Bogu szczególnie wtedy , gdy nasze życie wygląda inaczej niż innych ludzi. On sam nas poprowadzi i da nam wszystko czego potrzebujemy ,zawsze hojnie i ponad miarę.