Środa 24 lipca

“Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.”

Czasem znajdujemy się w podbramkowej sytuacji, coś nam się w życiu komplikuje. Wtedy na pytanie “co u Ciebie?” odpowiedzielibyśmy, że my mamy jakieś problemy, że my musimy sobie z czymś poradzić, że my się z czymś zmagamy, że my dziwgamy jakiś ciężar. A Jezus mówi “weźcie na siebie MOJE jarzmo”. Co to znaczy? Słowa Jezusa oznaczają, że we wszystkim, przez co przechodzimy, nie jesteśmy sami. Nawet jeśli wydaje nam się, że doświadczamy trudu ponad nasze siły, wszystko, co nas spotyka, dzieje się za zgodą Boga, a On nie dopuszcza więcej, niż moglibyśmy znieść. Wczytując się dalej w słowa Pana można dostrzec płynącą z nich naukę, że najlepszą reakcją na trudności jest nie złość i bunt, ale cichość i pokora. To one prowadzą do pokoju serca, do ukojenia duszy. Panie, daj nam łaskę cierpliwego znoszenia przeciwności i jednoczenia się w nich z Tobą.