Środa 26 lipca

„Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Przypowieść Jezusa o ziarnie i siewcy pokazuje Boży plan dla każdego człowieka. Jak widać różna jest gleba, różne są też i ziarna, ale każde z nich ma w sobie taką energię, że pomnaża się w kolejne plony. To jest niesamowite, jak Bóg patrzy na nas, na swoje dzieci, które są uzdolnione do pomnażania darów i talentów w niebywały sposób. Ich ilość w świecie zależy od naszego wkładu – wysiłku, aby rozpoznać dar, okazać wdzięczność Bogu, prosić o radę mądrych osób, wyznaczyć odpowiednie środki do realizacji i być wytrwałym i cierpliwym w podjętym dziele. W trakcie tego wzrostu może okazać się, że masz już nowe uzdolnienia, które nie wyszłyby na jaw, gdyby nie trud uprawy własnej gleby. Nic by jednak z nas nie wyrosło, gdyby nie pomoc Boga, który jak najlepszy przyjaciel i nasz sprzymierzeńca, robi wszystko, by nam pomóc zrealizować najpiękniejsze powołanie jakim jest nasze bycie człowiekiem, podobnym do Boga w miłości. Każdy nasz dobry czyn, wykonany z miłości do Boga i bliźniego jest jak małe ziarenko, które zawsze przynosi plon, mniejszy lub większy. Warto dziś podziękować Bogu za „glebę”, z której zakiełkowaliśmy, czyli za naszych rodziców, którzy przekazali nam życie. Święci Joachim i Anna są budującym przykładem dla rodziców, aby otwierając swe serca na łaskę Pana, przyjęli dar potomstwa i pomagali dzieciom w rozwoju ich życia i talentów, których Bóg nie szczędzi. Plon może okazać się większy niż się spodziewamy. Niech chwała Boża pomnaża się przez nasze dziękczynienie za okazaną łaskę!