Środa 26 marca

„Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim”.

Znoszenie przykazań to wybieranie sobie takich, które są łatwiejsze, prostsze do wykonania, a odrzucanie tych, które wymagają rezygnacji z jakichś przyjemności, nałogów, grzechów. To pójście na łatwiznę. Ale czy warto? Czy Bóg nie stworzył nas do wielkich rzeczy, pragnień, do doskonałości na wzór Jego samego? Gdy podejmuję świadomą decyzję, by iść Bożą drogą, to równocześnie chcę coraz bardziej wzrastać w miłości. Wtedy zdecydowanie lżej rezygnować z tego, co pozornie przyjemne i co wiąże ze światem, by być bliżej celu, jakim jest niebo. Panie Jezu, chcę każdego dnia trwać przy Tobie, wpatrywać się w Ciebie, by wiernie iść drogą wypełniania Prawa miłości i nigdy z niej nie zboczyć. Napełniaj moje serce coraz większym pragnieniem świętości.