Środa 26 sierpnia

“A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, (…) powiedział: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.

Poprzez wino “przygotowane” przez Jezusa, pan młody z pewnością odniósł sukces na swoim weselu – zyskał ogromne uznanie w oczach innych. Wielu ludzi nie zdawało sobie sprawy z tego, że stało się to wszystko za sprawą Jezusa. Także w naszym życiu osiągamy wielkie sukcesy, jesteśmy chwaleni, zdobywamy uznanie, zaszczytne tytuły. Czy potrafimy dostrzec, docenić i być wdzięcznymi za to, że Bóg tak nam błogosławi, czy raczej jesteśmy dumni z tego, że osiągamy wszystko własną, ciężką pracą? Również to, że możemy ciężko pracować, budzić się każdego dnia, oglądać wschody i zachody słońca, poruszać się na własnych nogach, cieszyć się wygodą samochodu, pięknem kwiatów na balkonie przy porannej kawie – to wszystko jest dla nas wielką łaską. Każdy z nas niech odpowie sobie dziś na pytanie: “czy jest we mnie wdzięczność Bogu?”. Pismo Święte mówi: “zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, w każdej sytuacji dziękujcie”. Jezu, ucz nas szczerej, płynącej z serca wdzięczności. Bądź uwielbiony w każdej łasce, jaką nas obdarzasz. Niech będzie uwielbione na wieki Twoje święte imię JEZUS!