Środa 27 listopada

„A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich.”

 

Wejście na drogę Jezusa oznacza zmierzenie się ze światem, w którym żyjemy. Jesteśmy na tym świecie jako chrześcijanie, ale żyjemy według innego świata, to jest królestwa prawdy, miłości i sprawiedliwości. Ta nasza tożsamość i wynikającej z niej świadectwo stoi w poprzek mentalności światowej, stąd od początku życia Kościoła, rodzą się nowe pokolenia męczenników. Oprócz męczeństwa czerwonego – oddania życia za Jezusa, istnieje jeszcze białe męczeństwo, które polega na wiernym wypełnianiu osobistego powołania, kroczeniu po drodze przykazań i przyjmowaniu różnych fałszywych oskarżeń, ze względu na nasze przywiązanie do Jezusa. Nic nam złego się nie stanie, gdyż każdy taki atak przeciwników jest wyrazem ich słabości i grzechu nie uznania w Jezusie Zbawiciela. Prośmy Ducha Świętego o przemianę serc prześladowców Kościoła.