Środa 3 marca 

“Odpowiadając zaś, Jezus rzekł: “Nie wiecie, o co prosicie. (…)”.

Nie tak widzi człowiek, jak widzi Bóg, dlatego zawsze prosząc o coś Boga, zostawiajmy ostatnie Słowo Jemu. Niezależnie od nas Bóg ma władzę nad światem, ale kluczem do naszej jedności z Nim, jest pełne zaufanie, pełne zawierzenie swoich spraw, próśb, siebie samych, naszego życia. Może nie raz “na własnej skórze” przekonaliśmy się, że prosiliśmy o coś Boga, a nie otrzymawszy tego, po jakimś czasie zrozumieliśmy, że to wcale nie byłoby dla nas dobre. W naszej ludzkiej naturze jest pewna słabość – uleganie emocjom, złości, podążanie za buntem, kiedy nie wypełnia się nasz – jak nam się wydaje – świetny plan. Jednak każdy dzień to kolejna okazja do tego, by uczyć się pokory i zaufania Bogu. Zwłaszcza w momentach prób powracajmy myślą do naszej małości wobec miłości Boga, ale nie Boga władcy, który tylko panuje nad wszystkim, ale do Boga Ojca, która pełen miłosierdzia czeka na nasze powroty w każdym! momencie naszego życia. Boże Ojcze, kochający nas zawsze, nieustannie, bezgranicznie i bezwarunkowo, dziękujemy, że jesteśmy Twoimi dziećmi. Panie, bądź uwielbiony w każdym Twoim dziecku, które powołałeś do życia.