Wtorek 3 kwietnia
„Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę”.”
Maria Magdalena przyszła do grobu, by chociaż zobaczyć ciało Pana. Widok pustego grobu był dla niej jeszcze smutniejszy, bo myślała, że ktoś ubiegł ją i zabrał ciało Jezusa. Jaki ujmujący musiał być jej płacz, skoro sami aniołowie oraz Jezus pytają ją: „dlaczego płacze?”. Czy masz w sobie taką wielką tęsknotę za Panem jak Maria Magdalena? Czy wytrwale szukasz Jezusa, pragnąc doświadczyć Jego miłości? Maria przez swoje łzy nie rozpoznała wpierw Jezusa, ale gdy tylko usłyszała swoje imię, od razu rozpoznała Zmartwychwstałego. To było jej spotkanie z żywym Jezusem. A moje spotkanie? Czy też miałeś takie momenty w życiu, że ostatkiem sił wołałeś z duszy: „Gdzie jesteś Jezu w moim życiu? Dlaczego znowu mam pod górkę? Dlaczego znowu popadam w te same grzechy?”. Maria Magdalena odpowiedziała Jezusowi z całego serca, że przyszła po ciało, bo to był dla niej Odkupiciel, więc nie mogła wyobrazić sobie życia bez Niego. Czy już doświadczasz mocy zmartwychwstania Jezusa przez to, że usłyszałeś swoje imię, które On wypisał na swoich dłoniach? Gdy tylko zobaczysz, że Jezus zmartwychwstał w tobie, nie będziesz miał powodu do płaczu, użalania się nad swoim losem, obawami o przyszłość, bo Chrystus pokonał złego, każde cierpienie, a przede wszystkim śmierć, więc nie ma powodu do lęku. Pozostaje tylko powód do największej radości i uwielbienia: Jezus jest ze mną, gdziekolwiek będę w życiu, co się będzie działo ze mną i z moją rodziną. Pan jest z nami! Ten, który powstał ze śmierci, gwarantuje nam życie wieczne z Bogiem! Jezu, dziękuję Ci za to, że pozwalasz się szybko rozpoznać, nawet pośrodku mojego smutku. Moje imię brzmi niezwykle ujmująco w Twoich ustach. Wywyższam Cię i błogosławię w moim życiu!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.