Wtorek 07 kwietnia
„Zabrano Pana mego i nie wie gdzie Go położono”
W tej scenie z Ewangelii według św. Jana widzimy Marię Magdalenę, która po odkryciu pustego grobu pozostaje przy nim, rozpacza i zastanawia się, co się stało. Jej głęboka miłość i troska wyrażają się w jej lamentowaniu i wciąż powtarzanym pytaniu: „Gdzieście Go położyli?” (w. 13). W tej scenie ukazuje się nam niezwykła relacja między człowiekiem a Zmartwychwstałym Chrystusem. Po chwili do Marii zwraca się sam Jezus, choć ona Go jeszcze nie rozpoznaje. Jego słowa „Nie zatrzymuj Mnie” (w. 17) mogą wydawać się tajemnicze, ale ukazują nowy etap w relacji z Nim — od momentu zmartwychwstania Jezus nie jest już dostępny jak przedtem, teraz jest obecny w nowy sposób, w Duchu Świętym. Jezus prosi Marię, aby nie zatrzymywała Go na poziomie materialnym czy osobistym, ale aby skupiła się na głębszej, duchowej relacji i na misji, którą ma do spełnienia: głosić uczniom, że zmartwychwstał. Marię Magdalenę można odczytać jako symbol wiernego ucznia, który pomimo smutku i zagubienia, potrafi rozpoznać Zmartwychwstałego, gdy tylko usłyszy Jego głos. Jej wezwanie „Rabbuni!” ukazuje jej osobiste doświadczenie spotkania z żywym Jezusem, który nie jest już tylko męczennikiem na krzyżu, ale Zmartwychwstałym, pełnym chwały i życia. Ta scena przypomina nam, jak ważne jest rozpoznanie Zmartwychwstałego w naszym życiu. Jezus wciąż się do nas odzywa, pragnie, abyśmy Go rozpoznali i doświadczyli Jego obecności. Zachęca nas, byśmy nie zatrzymywali się na powierzchni, ale szukali głębi relacji z Nim, zwłaszcza w chwilach smutku, zagubienia czy rozczarowania. Na koniec, słowa Jezusa do Marii: „Idź do moich braci i powiedz im: ‘Zmartwychwstałem do Ojca mojego i Ojca waszego, i do Boga mojego i Boga waszego’” (w. 17-18), ukazują misję, którą Jezus powierza uczniom. To wezwanie do dzielenia się radosną nowiną z innymi, do bycia świadkiem Zmartwychwstania. Niech ta scena będzie dla nas przypomnieniem, że Jezus Zmartwychwstały jest blisko każdego z nas, że rozpoznanie Go i nawiązanie z Nim osobistej relacji jest możliwe i konieczne, abyśmy mogli pełnią życia świadczyć o Jego miłości i zmartwychwstaniu.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.