Wtorek 13 lutego

„Jezus zauważył to i rzekł do nich: „Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? Mając oczy, nie widzicie; mając uszy, nie słyszycie?”


Każdy z nas niech zada sobie dzisiaj pytanie: o czym najczęściej rozmawiam z innymi? Czym się martwię? Co zajmuje mój umysł i na czym najbardziej się skupiam? Czy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii nie mają na celu uporządkowania właśnie mojego życia? Codzienność jest tak „ludzka”, że potrafi pochłonąć nas bez reszty, na tyle, że zapominamy o tym, że jesteśmy mieszkaniem Ducha Świętego. Praca, wizyty u lekarza i promocje w sklepach potrafią tak nas otumanić i wprawić w dziki pęd nie wiadomo za czym, że mając oczy nie widzimy i mając uszy nie słyszymy, że do naszego serca pragnie dotrzeć Jezus. Jak tysiące lat temu do swoich uczniów, tak dziś Jezus mówi do nas, daje nam wciąż wskazówki jak żyć, ostrzega przed tym, co nas zabija. A my? Czy słuchając, słyszymy? Czy zbywamy dobre rady przytakując księżom, innym ludziom, przykazaniom i dalej działamy po swojemu, czy naprawdę pracujemy nad sobą, by rzeczywiście Jezus był na pierwszym miejscu? Chrystusie, Synu Boga, oczyść nasze oczy, by zawsze pragnęły widzieć na pierwszym miejscu Ciebie i przez Ciebie patrzeć na wszystko inne. Oczyść Panie nasze uszy, żeby potrafiły przyjmować Twoje słowo jako to najważniejsze. Wypełniaj nas Tobą Jezu.