Wtorek 16 kwietnia 

 

”Ja jestem chlebem życia.”

 

Czego szukasz? Szczęścia, miłości… Czym się karmisz? Co jest twoim chlebem? Czy wiesz, że wszystko co masz dobrego w życiu pochodzi od Boga? Wszystko czego dobrego w życiu pragniesz, też od Niego pochodzi. Zastanów się, co kochasz bardziej, dar czy Dawcę? To jest różnica. Nawet najlepsza relacja z dobrym człowiekiem nie zastąpi Boga, dalej będziesz czuł pewnego rodzaju pustkę, głód, bo każdy z nas jest tylko człowiekiem, upadamy, mimo, że się kochamy, to się ranimy… Jest takie miejsce w sercu, gdzie może wejść tylko Bóg, On potrafi to miejsce wypełnić, co więcej, jeżeli mamy inne braki, je też może uleczyć i okaże się, że Bóg wystarczy. To nie znaczy, że nie mamy mieć pragnień i marzeń, np. o rodzinie, przyjaźni, pięknym domu, hobby, ale to Pan może mi to ofiarować. Moje i twoje życie od Niego zależy. „Ale ja nie pragnę Boga! Nie wiem o co ci chodzi, autorze rozważań!” Czy czasami nie wiesz o co ci samemu chodzi? Gdzieś czujesz coś takiego, że jest niby dobrze, ale nie jest wystarczająco? Jesteś sfrustrowany? Może twoja dusza jest głodna… Nakarm ją Chlebem z Nieba… Daj jej dostęp do tlenu… Nie zagłuszaj. Może się okazać, że jednak potrzebujesz Boga, nawet jeśli uczęszczasz na Mszę Świętą co niedziela… Buduj relację, wstań i ruszaj…