Wtorek 18 lutego

“Jezus zauważył to i rzekł do nich: “Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? (…)”.

Ile razy zawczasu zamartwiamy się o sprawy przyziemne, zapominając o tym, że mamy kochającego Boga Ojca, który już się o nas zatroszczył? Skąd wezmę pieniądze, jak ja to zorganizuję, czy zdrowie mi na to pozwoli… to tak ludzkie, ale tak niepotrzebne do szczęścia. O nasze szczęście zadba sam Bóg, który chce dla nas dobra. Zły wkłada w nasze serca bunt, chęć “radzenia sobie samemu”, odstawienia Boga na bok. Tymczasem naszym “duchowym obowiązkiem” jest nieustanne, codzienne wpatrywanie się w Boga, oddawanie Mu swoich zmartwień i spraw. Niech w tym dzisiejszym dniu, niezależnie od tego, co mamy do załatwienia, z czym się zmagamy, jakie mamy plany, towarzyszy nam modlitwa zawierzenia: “Jezu, Ty się tym zajmij!”. Panie Jezu, nie pozwól nam się poddawać strapieniu, lękom. Przypominaj nam wciąż o Twojej wszechogarniającej miłości, w której zanurzony jest Twój plan na nasze życie. Daj nam światło Ducha Świętego i pragnienie czytania i rozważania Pisma Świętego, byśmy tą drogą mogli coraz bardziej zbliżać się do Ciebie.