Wtorek 21 października

„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie”

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus wzywa nas do czujności i gotowości. Używa obrazów sług czekających na powrót pana, który wraca z wesela. To przypomnienie, że życie chrześcijańskie to nie tylko codzienna rutyna, ale ciągłe oczekiwanie na spotkanie z Jezusem, które może nastąpić w każdej chwili. Czuwanie to nie tylko unikanie grzechu czy bycie na baczności, ale przede wszystkim utrzymanie otwartego serca, gotowości na Boże natchnienia i na przyjęcie Jego woli. To postawa, która wyraża się w codziennym życiu – w modlitwie, w miłości do bliźnich, w uczciwości i pokorze. Jezus obiecuje, że gdy przyjdzie, zawiąże pas i posadzi nas przy stole, czyli da nam pełnię życia i radości. To obraz Bożej gościnności i troski, którą Bóg darzy każdego z nas, jeśli tylko będziemy czujnie oczekiwać. Pomyślmy dziś o tym, czy nasze serca są gotowe na spotkanie z Jezusem. Czy żyjemy w stanie czuwania, czy może czasami tracimy z oczu to najważniejsze? Niech ta ewangeliczna przypowieść przypomina nam, że spotkanie z Bogiem to nie jest odległa przyszłość, ale codzienna rzeczywistość, do której jesteśmy wezwani, aby być zawsze gotowym.