„Zaprawdę, Zaprawdę Powiadam Wam: Nie Mojżesz Dał Wam Chleb Z Nieba, Ale Dopiero Ojciec Mój Da Wam Prawdziwy Chleb Z Nieba”


Pracowicie stawiamy i bardzo często odnawiamy obiekty rekreacyjne, ponieważ jesteśmy nerwowi i smutni, jak nigdy przedtem. Możemy ten fakt wyjaśnić, jak chcemy, ale przyczyna tego ogólnoświatowego zjawiska jest jedna: nie szukamy Jezusa Chrystusa, Chleba Życia, który po to zstąpił z nieba, aby żywić i uzdrawiać nasze dusze. A jeśli Go szukamy i przychodzimy za Nim do ołtarza, to najczęściej po to, aby żebrać u Niego o chleb codzienny, o zdrowie i pomyślność materialną dla siebie i swoich dzieci. Zakres naszych starań zamyka się więc w sferze materialnej. Pracujemy, harujemy od rana do nocy, aby cos zyskać i mieć. Potem trudzimy się, aby to, co już mamy, odpowiednio ułożyć i zabezpieczyć. Później skrupulatnie dbamy o zdrowie, aby tego wszystkiego jak najdłużej używać. Jednocześnie uświadamiamy sobie, że to, co z takim trudem zdobyliśmy, z każdym dniem tracimy, ponieważ każdy dzień zbliża nas do śmierci. I w związku z tym rośnie nasz smutek i niepokój. Aby człowiek mógł żyć w prawdziwym pokoju, nie wystarczy pokarm, ubranie i dobre warunki bytowe. Kiedy zrozumiemy że rozwiązaniem wszystkich problemów jest Chrystus- zaczniemy prawdziwie żyć. Prawdziwie wierzący chrześcijanin umie we wszystkim znaleźć radość i pokój. Światło prawdziwej radości przychodzi zawsze z góry. Jak wzbudzić w ludziach pragnienie Chleba, którym jest Chrystus?