Wtorek 27 maja
„Teraz idę do Tego, który Mnie posłał…”
Jezus ukazuje głębię swojej relacji z uczniami oraz obietnicę pocieszyciela – Ducha Świętego. Jego odejście z tego świata wydaje się dla uczniów powodem smutku i niepokoju, ale Jezus przekazuje, że ich nie zostawią sami. Zamiast tego, obiecuje im przyjście Ducha Prawdy, którego świat nie może przyjąć, bo nie zna go i nie rozumie. Dla uczniów oznacza to pocieszenie i pewność, że nie będą osamotnieni w swoim świadectwie i trudnych chwilach. Jezus mówi, że Duch Święty będzie mieszkał w nich i będzie ich prowadził, przypominając im Jego nauki i ukazując prawdę. To przypomnienie o obecności Ducha jest dla nas także dzisiaj źródłem nadziei i siły. W chwilach smutku, zwątpienia czy trudności możemy sięgnąć po tę obietnicę – Ducha Prawdy, który mieszka w nas i pomaga nam żyć zgodnie z Bożą wolą. Ważne jest także, że Jezus podkreśla więź miłości między Nim, Ojcem a uczniami. Kto zachowuje Jego przykazania, ten miłuje Jezusa i jest przez Niego miłowany przez Ojca. To przypomnienie, że nasza relacja z Bogiem opiera się na miłości i posłuszeństwie. Miłość do Boga i bliźniego jest kluczem do pełniejszego poznania Chrystusa i doświadczenia Jego obecności w naszym życiu. Dzisiejsze słowa zachęcają nas, byśmy nie bali się odejścia Jezusa, bo Jego obecność jest nadal z nami przez Ducha Świętego. To On nas prowadzi, pociesza i uczy prawdy. W codziennym życiu możemy z ufnością prosić o Jego prowadzenie, byśmy coraz bardziej zbliżali się do Boga i żyli w miłości, naśladując Chrystusa. Panie Jezu, dziękujemy Ci za obietnicę Ducha Świętego, który jest naszym Pocieszycielem i Nauczycielem. Prosimy, napełnij nas swoim Duchem, abyśmy mogli odważnie świadczyć o Tobie, żyć w miłości i prawdzie. Pomóż nam pamiętać, że nie jesteśmy sierotami, lecz Twoimi dziećmi, które mają w Tobie prawdziwe źródło siły i nadziei. Amen