Mt 2, 1-12
„(…) przybyliśmy oddać Mu pokłon”
W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o mędrcach ze Wschodu, którzy przybyli oddać pokłon Jezusowi.
Wobec tego fragmentu Słowa warto zastanowić się nad tym komu lub/i czemu oddaję pokłon w moim życiu? Co jest dla mnie najważniejsze? Na czym najbardziej się skupiam i do czego dążę?
Bóg chce zajmować pierwsze miejsce w naszej codzienności. Jeśli On jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko jest na właściwym miejscu.
Zachęcam do tego, by ofiarować Mu to co mamy najcenniejsze – swoje serca i obecność.
Jednocześnie, w tym fragmencie Ewangelii uwagę przyciąga także postawa Heroda, który przeraził się na wiadomość o Mesjaszu, królu żydowskim. Prawdopodobnie wynikało to z lęku przed utratą władzy.
A co się dzieje w moim sercu na myśl o oddaniu życia Jezusowi? Jakie towarzyszą temu emocje?
Pamiętaj, że nawet jeśli coś stracisz będąc przy Jezusie, On zawsze chce dla Ciebie dobrze i obdarzy Cię czymś o wiele większym, wartościowszym.
Może warto pomodlić się dzisiaj słowami: Panie Jezu, chcę Ciebie w moim życiu, uwielbiam Cię i dziękuję za Twoje objawienie – przyjście na świat dla mojego zbawienia. Przychodzę dziś do Ciebie i ofiaruję moje serce – takie jakie ono jest. Czyń w moim życiu to, co będzie dla mnie najlepsze.