Rozważania2020-04-07T12:34:56+02:00

Codzienne rozważania

Patrycja Żurawska, Paulina Pawlak, Renata Chyży

4Czerwiec 2020

Czwartek 4 czerwca

“(…) Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. 

Nasze najlepsze chęci bez łaski Bożej na nic się zdadzą. Wierne trwanie przy Bogu niezależnie od okoliczności wymaga dojrzałości duchowej, a przede wszystkim głębokiej relacji z Bogiem. A z kolei głęboka relacja buduje się poprzez pewne, regularne “rytuały”; gesty, rozmowy, zachowania. Małżeństwom, rodzinom, zgromadzeniom, zaleca się regularne, częste rozmowy, otwieranie się przed innymi, dbałość o relacje i drugiego człowieka w każdej sytuacji. Aby nasza relacja z Bogiem była silna i trwała, pomocne i niezbędne są pewne “nawyki” i zasady. Np. postanowienia: że codziennie o danej porze się modlę, że co miesiąc przystępuję do sakramentu pokuty, w dniu wypłaty składam dziesięcinę na określony cel itp. Przeplatając życie modlitwą, rozmową z Bogiem, uczynkami napędzanymi relacją z Nim, sprawiamy, że na grzech nie zostaje nam ani miejsce, ani czas. Okoliczności będą sprzyjać, pokusy będą, ale jeżeli będzie w nas dużo Boga, poradzimy sobie z tym. Nasza dusza, serce, nie lubią pustki – jeśli nie będzie tam Boga, będzie wszystko co od Niego odciąga i prowadzi do diabła. Szukajmy Boga, oddawajmy Mu się wciąż, w całości, zawierzajmy całe swoje życie. Prowadź nas Panie i wypełniaj Tobą.

3Czerwiec 2020

Środa 3 czerwca 

“Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie.”

Rodzicielstwo, małżeństwo, braterstwo – są to ogromnie ważne zadania, jakie daje nam na Ziemi Bóg. Są tak istotne i wymagają od nas tak dużego zaangażowania, że stają się naszym powołaniem, wiążemy z nimi nierozłącznie całe swoje życie. Mogłoby się wydawać, że tak będzie na wieki. Tymczasem Jezus mówi, że po śmierci, nie to będzie miało największe znaczenie. Jest to trochę dziwne, dla nas ludzi, którzy cali oddajemy się swojemu powołaniu, np. do małżeństwa, stając się “jednym”. Ale tym samym to pokazuje nam, że najważniejsza jest w naszym życiu relacja z Bogiem i uwielbianie Go, bo to jest to, co ma trwać wiecznie. “…Będą jak aniołowie w niebie” – a cóż robią aniołowie w niebie? Radują się i wielbią Pana! Jezu Chryste, wypełnij już tu na Ziemi nasze serca radością, byśmy szczęśliwym sercem już teraz uczyli się wielbić Boga.

 

2Czerwiec 2020

Wtorek 2 czerwca

“(…) Przynieście mi denara; chcę zobaczyć”. Przynieśli, a On ich zapytał: “Czyj jest ten obraz i napis?” Odpowiedzieli Mu: “Cezara”. Wówczas Jezus rzekł do nich: “Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.

Sytuacja, jaką ukazuje nam poprzez ten fragment Pismo Święte pokazuje nam po raz kolejny piękno i ważność prostoty. Jest ona nam bardzo potrzebna w codziennym życiu, w wierze, w przestrzeganiu przykazań, dobrych zasad. Pokazuje, jak ważne jest, “by nasze tak – znaczyło tak, nie – nie”. Często niepotrzebnie doszukujemy się w przykazaniach drugiego dna, wygodnej interpretacji. Ma to miejsce, kiedy chcemy dostosować nie swoje zachowanie do przykazań, ale przykazania do sytuacji – najczęściej grzesznej – w jaką weszliśmy. Faryzeusze knują zadając Jezusowi podchwytliwe pytania, chcąc Go “podchwycić w mowie”. Gdyby kierowała nimi ludzka ciekawość, chęć zrozumienia Jezusa, nie traktowaliby Go w ten sposób. Dlatego jeżeli czujemy, że w naszym sercu pojawia się chęć interpretowania przykazań w sposób, który da się dopasować do poruszonego sumienia, to znak, że potrzebujemy łaski płynącej z sakramentu pokuty, oczyszczenia miłością Jezusa. Panie, daj nam serca szczere i czyste, by nie było w nas podstępu i cynizmu. Naucz nas kochać, tak jak Ty.

1Czerwiec 2020

Poniedziałek 1 czerwca

“Rzekł do nich Jezus: “Napełnijcie stągwie wodą”.

Czasem w życiu tak bywa, że zabawa trwa w najlepsze i nagle… Bum! Bliski zachorował, nam zabrakło sił, czy też – goście bawią się w najlepsze, a nam zabrakło wina. Dzieje się coś, co przenosi nas na zupełnie inne tory, odbiera humor, wpędza w zatroskanie. Czasem w życiu bywa tak, że nasza wiara góry przenosi i nagle… Bum! Pojawia się grzech, przeciwność losu, kłopot, trud, który podcina nam nogi, powala na łopatki, odbiera siły… Leżymy na przysłowiowej “glebie”, bezradni jak niemowlę, i sami nie wiemy co dalej z nami będzie. Ogarnia nas ludzka niemoc, słabość nie do pokonania swoją słabą ludzką naturą. Trudna tak bardzo, że czasem nie wiemy nawet, w którą stronę wołać o pomoc, do Ojca… Bo jak zwracać się do Boga wszechświata, mając – nie dość, że puste, to – brudne ręce? Gdy zdaje się, że nawet nadzieja, niczym wypalona świeca, przestanie się tlić, w głąb serca dociera ten zbawienny głos kochającego bez miary Ojca: “napełnij stągwie wodą, daj to, co masz… Takie słabe, brudne, poranione. Ja to ukocham i miłością naprawię, byś nie błądził już w samotnej ciemności. Chodź do mnie i wtul się we mnie z całej siły, moje ukochane dziecko”. Każdy z nas jest owocem Bożej miłości. Przedłużeniem Jego chwały. Nie pozwólmy, by nasze serca pozostawały zamknięte na tak Wielką Miłość, która jest źródłem życia wiecznego. Bądź uwielbiony Wszechmocny Boże, który mnie umiłowałeś do końca!

31Maj 2020

Niedziela 31 maja

“Weźmijcie Ducha Świętego”

Zesłanie Ducha Świętego  to wydarzenie, które miało miejsce w pierwsze po zmartwychwstaniu Jezusa  Święto Pięćdziesiątnicy. Na zebranych w wieczerniku apostołów zstąpił Duch Święty. Apostołowie zaczęli przemawiać w wielu językach oraz otrzymali inne dary duchowe. Wydarzenie to zostało zapowiedziane przez Jezusa przed jego Wniebowstąpieniem. Proś dziś Ducha Świętego, aby napełnił dziś twoje serce, aby dał ci to, czego obecnie potrzebujesz. Módl się słowami: “Przybądź, Duchu Święty, spuść z niebiosów wzięty Światła Twego strumień. Przyjdź, Ojcze ubogich, Dawco Darów mnogich, Przyjdź, Światłości sumień! O, najmilszy z gości, słodka serc radości, słodkie orzeźwienie. W pracy Tyś ochłodą, w skwarze żywą wodą, w płaczu utulenie. Światłości najświętsza! Serc wierzących wnętrza poddaj Swej potędze! Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze! Obmyj, co nieświęte, oschłym wlej zachętę, ulecz serca ranę! Nagnij, co jest harde, rozgrzej serca twarde, prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, w Tobie ufającym, siedmiorakie dary! Daj zasługę męstwa, daj wieniec zwycięstwa, daj szczęście bez miary!”