Rozważania2020-04-07T12:34:56+02:00

Codzienne rozważania

Patrycja Żurawska, Paulina Pawlak, Renata Chyży

3Sierpień 2021

Wtorek 3 sierpnia 

 

“A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»”

 

Codzienne trudności mogą wydawać się nie do pokonania. Fale obowiązków, krzywda od innych, zobowiązania, choroba, zła samoocena, obwinianie się… Wiele spraw może powodować poddanie się, tonięcie… Jednak, nigdy nie zapominajmy o tym, że zawsze możemy krzyknąć po pomoc. Jezus słyszy. On jest w tej burzy. On widzi twoje łzy, bezsilność. On jest, nawet, gdy ty Go nie dostrzegasz, bo w oczy rzuca się wszystko inne. Uwierz! On może sprawić, że zapanuje spokój, tylko nie odwracaj od Niego wzroku.

 

25Lipiec 2021

Niedziela 25 lipca

Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał…”

Jezus wie wszystko o człowieku. On dobrze wie, jakie pragnienia i potrzeby ma człowiek. To przypomina nam, że Jezus i tylko On jest w stanie dzisiaj nasycić każdego z nas tym pokarmem, który daje prawdziwe życie. Każdy może otrzymać tyle, ile zechce, bez ograniczeń. Tak jak w dzisiejszej Ewangelii, po modlitwie Jezus nakarmił wielki tłum kilkoma bochenkami chleba i rybami, tak w naszym życiu oczekujmy cudu rozmnożenia łaski. Rozmnożenie chleba pokazuje, że dla Chrystusa nie ma sytuacji bez wyjścia, nie ma takiej sytuacji, w której nie mógłby pomóc. Dla Niego nie istnieją żadne ograniczenia. On ma pełną władzę nad wszystkim. Wszyscy najedli się do syta. Jego moc i miłość nigdy się nie wyczerpuje, nigdy jej nie zabraknie. Trwaj przy Jezusie tak jak ten tłum. Nie zamartwiaj się zbytnio przyziemnymi sprawami- On się nimi zajmie. Otrzymasz do syta i jeszcze Ci zostanie. Na ile ufasz Jezusowi? Ile czasu Mu poświęcasz? Czy wierzysz, że On zatroszczy się o to, aby niczego Ci nie brakowało? Panie, proszę Cię, zaspokój mój głód wewnętrznego pokoju, zaufania i bezpieczeństwa. Nakarm mnie chlebem prawdy. Nasyć mnie Twoim błogosławieństwem.

24Lipiec 2021

Sobota 24 lipca

“Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli.”

Czy spotkałeś osoby, które swoim ciepłem i dobrocią przyciągają do siebie ludzi? Którzy w z każdego potrafią wydobyć dobre cechy. Może Ty jesteś taką osobą dla innych? Dobrą, ciepłą, mądrą, empatyczną, do której ludzie zwracają się ze swoimi problemami i chętnie spędzają czas, wiedzą że mogą na Ciebie liczyć? A może lepiej Cię omijać z daleka i nie wchodzić Ci w drogę? Może masz postawę roszczeniową, a rozmowa z Tobą to jedynie: “A wiesz, a ona to kupiła sobie znowu nową kieckę, ciekawe skąd ma na to pieniądze?”. Albo: “A słyszałeś, Krzyśkowi znowu zepsuł się samochód, dobrze mu tak…on to jest taki, no wiesz…”? Lub: “Jak to? Dostałeś z klasówki czwórkę? Ania dostała piątkę, ty to się do niczego nie nadajesz!” Jakie komunikaty wysyłasz otoczeniu? Jaką tworzysz atmosferę wokół siebie? Jacy ludzie lgną do Ciebie? Jak się czują po rozmowie z Tobą? Może ktoś czuje się “gorszy”, nic nie warty, może czuje, że znów Cię zawiódł lub nigdy nie będzie wystarczająco dobry w Twoich oczach?. Królestwo, o którym mówi Jezus nie jest z tego świata. Nie oznacza żadnej materialnej potęgi, ale jest we wnętrzu poszczególnych ludzi, w ich sposobie myślenia, odczuwania i życia. Miłość, Dobro, Pokój, Prawda, Sprawiedliwość są przymiotami Królestwa Bożego. Kto według tych przymiotów żyje, Królestwo jest w nim. Czy Ty, jako uczeń Jezusa, odnajdujesz Królestwo Boże w sobie?

23Lipiec 2021

Piątek 23 lipca

Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza…”

Czy trwasz w Bogu? Jaka więź łączy cię z Jezusem? Skąd czerpiesz życiodajne soki do swojej aktywności, działania? Czy twoje trwanie w Bogu owocuje w codziennym życiu? Jakie owoce przynosi twoje życie? Człowiek może dać innym tylko to, co najpierw otrzymał. Wszystko, co masz zawdzięczasz innym, zwłaszcza Bogu. Mówienie, że sobie zawdzięczam to, czy tamto jest błędne i szkodliwe. Taki pogląd niczego nie buduje, bo nawet jeśli podnosi na chwilę poczucie własnej wartości, to jest ono kruche. Dużo lepiej buduje w nas poczucie własnej wartości świadomość tego jak wiele otrzymaliśmy. Skoro inni, a zwłaszcza Bóg, tak wiele ci dał, to znaczy, że jesteś dla Niech bardzo ważny. Byle kogo się nie obdarowuje. Dar jest potwierdzeniem wartości obdarowywanego. Mamy obowiązek wytrwać w ścisłym zjednoczeniu z Jezusem. Bądź przywiązanym do Jego osoby, rozmiłowanym w Jezusie, żyj Jego życiem, bądź latoroślą rosnącą na Nim. Swoje życie, pracę, relacje zakorzeniaj w Jezusie. Bądź jednym z Chrystusem, jak z kimś, kogo się dobrze zna, żarliwie kocha. Żyj na co dzień w osobistej przyjaźni z Nim. Z każdym dniem lepiej Go poznawaj, by lepiej Mu służyć. „Ten, kto zachowuje przykazania trwa w Bogu, a Bóg w nim”. Bóg podejmuje wobec ciebie pracę, odcina pędy zbędne i pasożytnicze czyli twoje przywiązania, pragnienia tak, abyś cała swą energię poświecił odkrywaniu woli Ojca. Panie, pozwól mi wzrastać na Tobie i z Ciebie, usuwaj co zbędne i szkodliwe, abym był taki jak Ty tego pragniesz.

22Lipiec 2021

Czwartek 22 lipca

Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono.”

Maria Magdalena nie jest w stanie rozpoznać Jezusa patrząc sama na Niego. Konieczna była więc inicjatywa Jezusa. Jedno Jego słowo: „Mario” wystarcza, aby otworzyły się jej oczy. Czy z nami nie jest często podobnie? Często patrząc na Jezusa nie widzimy Go. Nie rozpoznajesz Jezusa, bo szukasz na zewnątrz siebie. On jest bardzo głęboko w twym sercu, żyje w twoim sercu. Kiedy bezpośrednio zwróci się do nas po imieniu, dopiero otwierają się nam oczy. Jedno słowo Chrystusa może nas obudzić, uzdrowić, zbawić. Jedno słowo może otworzyć nam oczy, dać nam nowe życie. Podobnie jak Jezusowi wystarcza jedno słowo, aby mógł się nam w pełni objawić, tak również i nam może wystarczyć jedno słowo, abyśmy mogli wyznać naszą wiarę, oddać Mu chwałę, wyrazić nasz żal, wypowiedzieć wszystkie nasze prośby. Aby w Jezusie rozpoznać Zbawiciela, trzeba otworzyć się na relację z Nim, opartą na autentycznym spotkaniu osób. Bóg zna nas po imieniu. Wychodzi nam na spotkanie. Zaprasza nas do dialogu. My jednak na Jego propozycję musimy odpowiedzieć. Prośmy Ducha Świętego, aby otworzył nasze serca na prawdziwe spotkanie ze Zmartwychwstałym.

Przejdź do góry