Wtorek 25 października

„I mówił dalej: Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło.”

Porównanie królestwa Bożego do zakwasu wydaje się takie proste, ale z drugiej strony Jezus jest świadom, że w dziedzinie ludzkiego serca, przyjęcie miłości Bożej wymaga zgody człowieka, a z nią nie jest tak łatwo i szybko jak z zakwasem. Królestwo Boże nie przychodzi do człowieka inwazyjnie, ale stopniowo i z poszanowaniem wolności człowieka. Kiedy jednak każdy z nas otwiera się w pełni na propozycję Jezusa, wtedy nasze serca przez lata „zakwaszają się” miłością Ducha Świętego, postępując w sprawiedliwości, umiłowaniu prawdy i promieniując radością dla otoczenia. Przyjmując królestwo Boże do serca sam stajesz się nowym zaczynem w najbliższym otoczeniu. Wystarczy tylko jedna, dwie osoby, którym opowiesz o działaniu Pana w swoim życiu. Słowo ma wielką moc, dlatego niech każda nasza rozmowa krąży wokół Jezusa, Tego, który zbawił nas i dał nam nowe życie!